ZSP przeciwko fikcyjnym umowom a nowa akcja ZUSu

Od jakiegoś czasu, Związek Syndykalistów Polski walczy przeciw różnym rodzajom fikcyjnych umów, który służą tylko do tego, by przenosić najróżniejsze koszty i obowiązki z pracodawców na pracowników. Niedawno związek pracowników edukacji donosił o szkołach językowych w Warszawie, które oszukują nauczycieli, m.in. korzystając z tzw. „umów autorskich”.

Taki rodzaj umowy jest bardzo ryzykowny dla pracowników. Korzysta się z takich umów nie tylko w szkołach, ale nawet w sytuacji niestandardowych, np., nasza koleżanka pracująca w telemarketingu miała taką umowę. Osoba zatrudniona na taką umowę nie otrzymuje wynagrodzenia od liczby przepracowanych godzin i może zostać w łatwy sposób oszukana. Tego typu incydenty zdarzały się już niejednokrotnie w warszawskich szkołach językowych. Przy tym, nieuczciwi pracodawcy najchętniej oszukiwali cudzoziemców w ostatnich miesiącach ich pracy.

Dzisiaj zostaliśmy poinformowani, że ZUS postanowił walczyć z korzystaniem i nadużywaniem umów z przeniesieniem praw autorskich i wszczyna kontrolę. Dlaczego ZUS?

Okazuje się, że przy umowach i wynagrodzeniu z tytułu przeniesienia praw autorskich, pracodawcy mogą uniknąć płacenia ZUSu.

Jednak ZUS może sprawdzić czy faktycznie te umowy nie powinny być innego typu, n.p czy nie mają charakteru innych umów cywilnoprawnych. Wtedy ZUS może ściągnąć zaległe składki, odsetki lub nałożyć karę, a nawet i dodać do 100% wartości zaległych składek.

Dowiedzieliśmy się jeszcze więcej o problemach związanych z takimi składkami. Okazuje się, że Urząd Skarbowy może ukarać... raczej pracownika niż pracodawcę. Urząd skarbowy może zakwalifikować umowy o przeniesieniu praw autorskich jako prowadzenie działalności gospodarczej i domagać się wyższego podatku od pracownika.

Ta informacja jest kolejnym argumentem przeciw podpisywaniu tego typu umów. Zastanów się zanim podpiszesz. Oprócz tego, warto przez cały czas być świadomym konsekwencji pracowania na różnych umowach bez ZUSu, lub z niskimi składkami.

Nie wiadomo jaki będzie efekt tej akcji, ale pewnie nie wyeliminuje wyzysku, bo pracodawcy wymyślą coś innego. Oprócz tego, ta kontrola jest zdecydowanie niewystarczająca, gdy nawet największe korporacje wymyślają sposoby, by uniknąć ZUSu lub przerzucić obowiązki na pracowników.

Language: 

Section: 

Content type: